Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Więcej informacji na temat cookies.
^Powrót

Na wesoło

WebHostingLab

Odwiedzających

Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W zeszłym tygodniu
W tym miesiącu
W zeszłym miesiącu
Wszystkie
484
602
1086
4590
5230
15990
109979

Przewidywanych dzisiaj
672

8.14%
7.95%
1.34%
1.33%
1.16%
80.09%
Online (15 minutes ago):9
9 guests

Twoje IP:54.196.214.35

Logowanie

W dniu 29 stycznia br. wszystkie działające w Spółce organizacje związkowe przedłożyły wspólne stanowisko dotyczące podwyżek oraz wyrównań wynagrodzeń pracowników zajmujących te same stanowiska i wykonujących tę samą pracę. 
 
W otrzymanej odpowiedzi czytamy, iż Zarząd Spółki dokona analizy skutków finansowych przedłożonej propozycji, po czym podejmie dalsze decyzje w tej sprawie.
 
 
W odpowiedzi na kolejne wystąpienie NSZZ "Solidarność" Zarząd Spółki poinformował, iż działając w oparciu o opublikowane 25 września 2015 r. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 22 września 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji, przygotował propozycję zmiany funkcjonowania posterunków rewizji technicznej w Spółce Koleje Śląskie. Koncepcja ta przedstawiona została do konsultacji pracownikom punktów rewidenckich na spotkaniu w Łazach w dniu 21 stycznia br.
W chwili obecnej strona pracownicza ma za zadanie ocenić przedstawione propozycje i zgłosić ewentualne uwagi. Jednocześnie trwa analiza prawna pod kątem możliwości wprowadzenia od 1 marca br. proponowanych przez Zarząd rozwiązań.
Urlop okolicznościowy jest udzielany przez pracodawcę w związku z ważnymi wydarzeniami rodzinnymi i osobistymi pracownika. Pracodawca udziela urlopu na wniosek pracownika, w wymiarze określonym przepisami. I tak:
 
1.  2 dni przysługują w związku z:
 
ze ślubem pracownika
narodzinami dziecka pracownika
zgonem i pogrzebem małżonka, dziecka, ojca, matki, ojczyma lub macochy pracownika.
 
2.  1 dzień przysługuje w związku z:
 
ślubem dziecka pracownika
zgonu i pogrzebu siostry, brata, teściowej, teścia, babki, dziadka, a także innej osoby, którą pracownik utrzymuje lub którą się bezpośrednio opiekuje.
Za okres zwolnienia od pracy w związku z ważnymi okolicznościami rodzinnymi pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia.
 
Przykład
 
Pracownik zwrócił się do pracodawcy z wnioskiem o udzielenie dwudniowego zwolnienia w związku ze ślubem, wskazując na konieczność dopełnienia formalności z tym wydarzeniem związanych. Pracodawca ma obowiązek udzielić takiego zwolnienia, jeżeli pracownik udowodnił powód zwolnienia. Zachowany zostanie wówczas związek przyczynowy i czasowy zwolnienia w związku z wydarzeniem. Jeśli natomiast pracownik w tym czasie korzystał z urlopu wypoczynkowego bądź był niezdolny do pracy z powodu choroby, to zwolnienie od pracy w związku z uroczystością nie zostaje „przełożone” na inny czas i pracownik utraci do niego prawo.
 
Podstawa prawna: Rozporządzenie MPiPS z dnia 15 maja 1996r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. 2014 r. poz.1642)
 
żródło: Rgion Gdańsk
Od dłuższego czasu pracowników Spółki intryguje w coraz większym stopniu wykup kolejowych ulg transportowych na zasadach tożsamych jak w innych spółkach kolejowych. Niestety pomimo wielokrotnych wystąpień NSZZ „Solidarność”, przeprowadzonej ankiety wśród pracowników jak i spotkań pomiędzy Zarządem Spółki, a Organizacjami Związkowymi do chwili obecnej nie ma decyzji czy pracownicy Kolei Śląskich będą mogli korzystać z tego przywileju jak ich koledzy w pozostałych spółkach kolejowych.
Aby pomóc w podjęciu właściwej decyzji ".... cofnijmy się w przeszłość i przyjrzyjmy się Kolejom Żelaznym (bo tak nazywano wówczas późniejsze PKP) w świeżo odrodzonej Polsce. Kiedy zewidencjonowano stan tras kolejowych, okazało się, że podczas I wojny światowej zostało zniszczonych 40 proc. mostów i 63 proc. dworców. Z 5 tys. parowozów, jakie udało się przejąć od zaborców, połowa nie nadawała się do użycia. Z wagonami było nieco lepiej, ale było ich 129 typów, różniących się od siebie wszystkim – systemami hamulcowymi, grzewczymi, oświetleniowymi, tak że trudno było je zebrać w jeden skład zdolny wyjechać w trasę. A jeśli już o trasie mowa: Polska odziedziczyła 70 typów szyn. Jak pisze w swoim artykule „Kolejowy cud” historyk dr Andrzej Krajewski: „Te w zaborze rosyjskim miały szerszy rozstaw, zaś w zaborze austriackim obowiązywał na torach ruch lewostronny, odwrotnie niż w Niemczech i Rosji”. Zwrotnice i wszelkie urządzenia kolejowe wymagały więc przebudowy. I nie tylko one. „Ziemie nasze, podzielone na części przez zaborcze mocarstwa, otrzymywały koleje, których ogólne kierunki podyktowane były względami państwowymi i strategicznymi, zaś sprzeczne z niemi częstokroć interesy kraju odgrywały podrzędną rolę” – zapisał na początku lat 20. naukowiec Politechniki Lwowskiej prof. Karol Wątorek.
Dla powstającego z ruin państwa sprawa budowy sprawnego transportu, a więc głównie kolei, była równie ważna jak dla organizmu drożny układ naczyń krwionośnych. Dlatego sprawą tak istotną było przyciągnięcie najlepszych fachowców, którzy sprostają zadaniu. Pracownicy kolei dostali więc, już od 1920 r., nie tylko prawo do bezpłatnych i ulgowych przejazdów dla siebie i swoich rodzin (a także dla pomocy domowych, opiekunek do dzieci), lecz także prawo do bezpłatnego przewozu płodów rolnych, tzw. okopowizny, dwa razy w roku do 200 kg na osobę. Były mieszkania służbowe dla kadry, a przy przeprowadzce bezpłatny wagon towarowy do przewozu mebli – do 15 ton. To nie wszystko: już przedwojenny ustawodawca gwarantował kolejarskiej braci zaopatrzenie w węgiel, zwrot czesnego za szkoły prywatne dla ich dzieci (jeśli w publicznych nie było miejsc), renty wdowie i sieroce, bezpłatne leczenie i lekarstwa. W 1937 r. z inicjatywy marszałka Józefa Piłsudskiego wprowadzono Dzień Kolejarza.
Te nakłady opłaciły się państwu. Kluczową dla II RP trakcję o długości 485 km zbudowano w rekordowym tempie. Pociągi zaczęły kursować nią już w 1931 r. Wielki Kryzys – co zabrzmi paradoksalnie w dzisiejszej sytuacji – oznaczał dla polskiej kolei okres wielkiej prosperity. Aby przetrwać ciężkie czasy, inwestowano w nowe technologie, pozwalające zwiększyć szybkość pociągów i zadbać o komfort podróżnych. Bardzo się przy tym starano, aby ceny biletów nie okazały się zbyt wysokie dla niezamożnych obywateli.
Czasy PRL nie zdołały rozmontować ani sieci połączeń, ani przywilejów pracowniczych. Polskie Koleje Państwowe nadal były państwem w państwie, choć tabor zaczął się sypać, a pociągi spóźniać.
To w III RP – i to od początku jej istnienia – zaczęła dramatycznie spadać ranga połączeń kolejowych. Postępowała likwidacja całych linii, na mapie kraju pojawiły się opuszczone dworce i zarośnięte trawą torowiska. Równolegle do tego zawód kolejarza stracił na znaczeniu – nie jest on już poważanym i świetnie opłacanym urzędnikiem, lecz kiepsko zarabiającym obiektem społecznej niechęci (bo spóźnienia, bo zamiast toalet „śniegowe trony”). Z dawnych przywilejów zostały już w zasadzie tylko ulgi na przejazdy, które także chce się kolejarzom odebrać....."
 
zródło: gazeta prawna.pl
Minął miesiąc od ostatniej odpowiedzi mówiącej o przeprowadzanej dogłębnej analizie dotyczącej ewentualnych redukcji bądź ograniczeń w pracy istniejących posterunków rewizji technicznej. Okres ten w ocenie NSZZ "Solidarność" winien być wystarczający dla dokonania przedmiotowej analizy, dlatego też zwrócił się z zapytaniem czy analiza taka została dokonana oraz czy Zarząd Spółki podjął decyzję o wprowadzeniu zapowiadanych zmianach organizacyjnych tych posterunków. NSZZ "Solidarnośc" zwrócił również pracodawcy uwagę, że praca wykonywana w takich realiach jest niezmiernie stresująca, co w połączeniu z odpowiedzialnością związaną bezpośrednio z bezpieczeństwem prowadzenia ruchu kolejowego w sposób bezsprzeczny może doprowadzić do nieciekawych skutów.
 
NSZZ "Solidarność" stojąc na straży interesów pracowników wezwał pracodawcę do niezwłocznej odpowiedzi mając nadzieję, że zapisy podpisanego Układu Zbiorowego Pracy mówiące o dążeniu do wspólnego konstruktywnego rozwiązywania problemów znajdą  zastosowanie w praktyce.
Szykują się rewolucyjne zmiany w zamówieniach publicznych. Ministerstwo Rozwoju przedstawiło projekt ustawy dotyczącej zamówień publicznych, który wymusi na wykonawcach zatrudnianie pracowników na etaty.
 
Według nowych przepisów już nie tylko kryterium ceny będzie decydować, czy dana oferta wygra przetarg na prace zlecane przez administrację państwową i samorządową, ale także kryteria jakościowe. Ważne dla pracowników jest to, że duże znaczenie będzie miało, w jaki sposób przedsiębiorca starający się o publiczny kontrakt zatrudnia swoich pracowników. Jeżeli praca odbywać się będzie w określonych godzinach, za ustalone z góry wynagrodzenie i pod kierownictwem przełożonego to pracownicy muszą być zatrudnieni na etatach.
 
– Zaproponowane zmiany idą w dobrym kierunku. Mam nadzieję, że wpłyną one na uzdrowienie naszego rynku pracy. To, że w Polsce tak upowszechniły się umowy śmieciowe, w dużej mierze odpowiada właśnie dotychczasowy system zamówień publicznych, który doprowadził do tego, że przedsiębiorcy konkurowali ze sobą nie jakością, ale wysokością kosztów pracy – mówi Sylwia Szczepańska reprezentująca Komisję Krajową NSZZ „Solidarność” w zespole doraźnym Rady Dialogu Społecznego ds. zamówień publicznych. 13 stycznia przedstawiciele zarówno związków zawodowych, jak i organizacji pracodawców zasiadający w Radzie Dialogu Społecznego zaakceptowali zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Rozwoju.
 
Nowe przepisy dotyczące zamówień publicznych powinny wejść w życie do 18 kwietnia br. jako implementacja unijnej dyrektywy.
 
Copyright © 2014. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" Transportu Kolejowego w Katowicach  Rights Reserved.