^Powrót

Winnym szlakiem

WebHostingLab

Odwiedzających

Dzisiaj 38
Wczoraj108
W tym tygodniu 442
W tym miesiącu 2892
Wszystkie 47740
Your IP: 54.146.174.220
Today: 28-04-2015

CookiesAccept

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Logowanie

W związku z pismem Przewodniczącego Zakładowej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej pana Radosława Bajkowski dotyczącego likwidacji Kasy. Organizacje Związkowe działające w Spółce Koleje Śląskie podjęły decyzję w imieniu członków Kasy, o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków Kasy.
Jednocześnie z uwagi na to, że pismo o likwidacji zostało skierowane do Prezesa Zarządu, pracodawca aktywnie włączył się w wyjaśnienie kwestii Kasy, dlatego też pracownicy Działu Personalnego informują członków kasy o terminie zebrania.
 
Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków Kasy odbędzie się w dniu 27 kwietnia 2015 r.o godz. 15.30. w Katowicach przy ulicy Wita Stwosza 7 w sali 110
 
Informujemy, że zgodnie z obowiązującym Statutem ZKZP do kompetencji walnego zebrania należy:
 
  1. Uchwalanie statutu i wprowadzanie do niego zmian;
  2. Wybór i odwoływanie członków Zarządu PKZP oraz członków Komisji Rewizyjnej;
  3. Zatwierdzenie sprawozdań i bilansów rocznych;
  4. Ustalanie miesięcznych wkładów członkowskich oraz zasad udzielania zapomóg;
  5. Przyjmowanie sprawozdań zarządu z bieżącej działalności oraz sprawozdań i wniosków komisji rewizyjnej;
  6. W razie powstania szkód i strat, rozpatrywanie ich przyczyn oraz podejmowanie decyzji w sprawach ich pokrycia;
  7. Podejmowanie uchwałw sprawach dotyczących likwidacji PKZP.
 
Walne Zebranie Członków Kasy jest najważniejszą władzą w działalności Kasy i może podejmować wszelkie decyzje jej dotyczące oraz żądać od Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej wszelkich dokumentów celem wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości.

W nawiązaniu do pisma Przewodniczącego Kasy Zapomogowo – Pożyczkowej przy Koleje Śląskie sp. z o.o. z dnia 07.04.2015r skierowanego do Prezesa Zarządu KŚ dotyczącego likwidacji PKZP z dniem 10.04.2015 informujemy, że wnioskowaliśmy na podstawie art.39 ustawy o związkach zawodowych oraz postanowień Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1992 r. w sprawie pracowniczych kas zapomogowo pożyczkowych oraz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w zakładach pracy o przedłożenie organizacjom związkowym dokumentów konstytuujących działanie PKZP w Kolejach Śląskich w tym statutu PKZP oraz przedłożenia sprawozdania z działalności PKZP za rok 2013 i 2014, których nie otrzymaliśmy w obowiązujących terminach, a otrzymane po terminach dokumenty są niekompletne.

Zgodnie ze Statutem PKZP Zarząd Kasy nie mógł podjąć uchwały o likwidacji Pracowniczej Kasy Zapomogowo Pożyczkowej, gdyż kompetencja ta jest zastrzeżona w §21 pkt. 7 Statutu,  który mówi o tym, że podjęcie takiej uchwały leży w kompetencjach Walnego Zjazdu Członków Kasy.

Jednocześnie informujemy, że likwidacja PKZP nie zmienia sytuacji członków zrzeszonych w PKZP, którzy do dnia dzisiejszego nie zostali poinformowani o ich sytuacji (terminy spłat pożyczek i wypłat wkładów). Mamy nadzieję, że nieprawidłowości w funkcjonowaniu PKZP lub ich brak, wykażą powołane do tego organy.

Poniżej wszystkie dokumenty otrzymane z PKZP

sprawozdanie1_PKZP,

sprawozdanie2_PKZP,

sprawozdanie3_PKZP,

sprawozdanie4_PKZP,

sprawozdanie5_PKZP

Sąd Okręgowy w Katowicach nie miał wątpliwości. Jerzy Garus, naczelnik Działu Gospodarki Materiałowej i Zaopatrzenia w Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych był ofiarą mobbingu. Korzystny dla niego wyrok zapadł w grudniu ubiegłego roku, po pięciu latach procesów. Orzeczenie sądu jest prawomocne.
 
Gdy próbuje opowiedzieć o tym, co go spotkało, zaczyna się denerwować i drży mu głos, mimo że chodzi o wydarzenia z 2009 i 2010 roku. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy dyrektorem w ówczesnym Śląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych został Przemysław Gardoń. Jak opowiada Garus, nowy dyrektor najpierw przez kilka miesięcy lekceważył go i podważał jego kompetencje zawodowe, a następnie próbować skłonić do skorzystania z Programu Dobrowolnych Odejść. – Od początku byłem na straconej pozycji. Podczas cotygodniowych odpraw, ostentacyjnie bawiąc się długopisem, nie słuchał moich sprawozdań i wydawał się być niezainteresowany moimi wypowiedziami. Czułem się lekceważony i upokarzany – mówi.
 
Co za bzdury
Pełniona przez Garusa funkcja wymagała częstych kontaktów z przełożonym, jednak drzwi do gabinetu dyrektora były dla niego zamknięte. By utrzymać kontakt przekazywał mu różnego rodzaju pisma służbowe. – Do tych pism dyrektor dopinał karteczki z napisami „myśleć”, „co za bzdury”, „skąd te bzdety”. Żeby cokolwiek wyjaśnić, musiałem pisać kolejne pisma zaczynające się np. od słów w nawiązaniu do karteczki – dodaje naczelnik. 10 marca 2010 roku Garus został wezwany do dyrektora. Podczas rozmowy przełożony dał mu do zrozumienia, że jeżeli nie skorzysta z PDO, to i tak zostanie zwolniony. – Nie zgodziłem się, powiedziałem, że znajdę nową pracę i sam odejdę. Na te słowa stwierdził z lekceważeniem, że żaden dyrektor nigdzie i nigdy mnie nie zatrudni – dodaje.
 
Kontrola PIP
Po tej rozmowie Garus wrócił do swojego biura, by dojść do siebie, poprosił współpracowników,żeby na chwilę zostawili go samego. – Gdy zamknęły się drzwi, skoczyło mi ciśnienie. Dobrze że jedna z koleżanek weszła do pokoju, zobaczyła co się dzieje i wezwała karetkę pogotowia – opowiada. Z biura trafi ł prosto do szpitala, później na zwolnienie. – Lekarze nie mieli wątpliwości, że rozstrój mojego zdrowia był spowodowany długotrwałym stresem w pracy – mówi. Garus nie był jedyną osobą upokarzaną w ten sposób. – Dyrektor otwarcie mówił, że to, „co po pięćdziesiątce", musi odejść – dodaje. To, że w spółce miały miejsce zachowania mobbingowe, w maju 2010 roku potwierdziła kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy przyznali, że pracownicy byli zastraszani i zmuszani do skorzystania z Programu Dobrowolnych Odejść.
 
 
Bardzo długie procesy
Garus był jednym pracownikiem, który zdecydował się na wystąpienie na drogę sądową. Nie zniechęcił się, mimo że sprawa była rozpatrywana aż cztery razy. Najpierw Sąd Rejonowy w Katowicach wydał wyrok niekorzystny dla niego. Odwołał się do Sądu Okręgowego, który skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. – Po ponownym rozpatrzeniu Sąd Rejonowy znów wydał niekorzystny dla mnie wyrok. Znów się odwołałem do Sądu Okręgowego, ale ten już nie miał wątpliwości. Uznał, że byłem mobbingowany i zasądził odszkodowanie dla mnie – mówi Garus. Podkreśla, że w tej walce mocno wspierali go związkowcy z Solidarności, którzy pomagali w pisaniu pozwów, a komisja zakładowa partycypowała w kosztach procesu. – Bez tego wsparcia byłoby mi bardzo trudno – dodaje.
 
Mobber ma się dobrze
W ocenie Jerzego Garusa najbardziej smutne jest to, że mobber nie poniósł praktycznie żadnych konsekwencji. W tej chwili jest zatrudniony w jednej ze spółek samorządowych, a środki na odszkodowanie dla pana Jerzego zostały wypłacone przez spółkę Przewozy Regionalne w Warszawie, czyli z pieniędzy nas wszystkich, podatników. – Poinformowałem o wyroku Sądu Okręgowego radę nadzorczą fi rmy, w której obecnie pracuje były dyrektor Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi – dodaje Garus.
 
AGNIESZKA KONIECZNY
 
 
Zarząd Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Transportu Kolejowego w Katowicach informuje, w dniu 18 marca 2015 r.Zarząd Spółki pod firmą Koleje Śląskie Sp. z o.o. wprowadził uprawnienia do bezpłatnych przejazdów pociągamui Kolei Śląskich dla emerytów i rencistów, tj. byłych pracowników, dla których Spółka pozostawała ostatnim pracodawcą. Dokumentem uprawniającym do bezpłatnych przejazdów pociągami Kolei Śląskich dla emerytów i rencistów jest legitymacja służbowa.
Legitymację są wydawane w pok.212 na podstawie decyzji o emeryturze lub rencie do której należy dołączyć zdjęcie.
 
Zarząd Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" Transportu Kolejowego w Katowicach informuje, że podjął decyzję o wydłużeniu rokowań nad zawarciem ZUZP do końca kwietnia 2015 r.Aneks do  Porozumienia w Przedmiocie Zakończenia Sporu Zbiorowego  został podpisany w dniu 23.03.2015 r w treści:
"Strony postanawiają rozmowy w przedmiocie zawarcia zakładowego układu zbiorowego pracy prowadzić w taki sposób, aby zakończyć je podpisaniem układu zbiorowego pracy do dnia 30.04.2015 r. z możliwością przedłużenia tego terminu."
W konsekwencji dzialań jakie NSZZ "Solidarność" poczynił celem prawidłowego sprawowania nadzoru nad działalnością Pracowniczj Kasy Zapomogowo Pożyczkowej, otrzymaliśmy w końcu od Przewodniczącego PKZP Pana Bajkowskiego  dokumenty o jakie wnioskowaliśmy. Niestety Zarząd Organizacji z przykrością stwierdza, że nie są one kompletne (brakuje m.in. dokumentu konstytuującego działalność kasy), lub sporządzone w sposób na tyle enigmatyczny, że nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy działalność prowadzona była zgodnie z obowiązującymi przepisami. 
 
Jednocześnie informujemy, że w danej chwili  będziemy się domagać od Zarządu Kasy oraz Komisji Rewizyjnej wyjaśnień dotyczących przesłanej dokumentacji oraz dosłania brakujących dokumentów, celem osatecznego wyjaśnienia prawidłowości działalności Kasy.
Copyright © 2014. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" Transportu Kolejowego w Katowicach  Rights Reserved.