Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Więcej informacji na temat cookies.
^Powrót

  • Winterthur BR52

    "Kolejarze, nie dajcie się podzielić" - JPII.

  • Winterthur BR52

    "Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu, lecz człowiekiem wartościowym." - Albert Einstein.

  • Winterthur BR52

    "Dopóki walczysz - jesteś zwycięzcą." - Augustyn z Hippony

NSZZ "Solidarność" poleca

Na wesoło

WebHostingLab

Odwiedzających

Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W zeszłym tygodniu
W tym miesiącu
W zeszłym miesiącu
Wszystkie
286
468
3843
4328
15686
15202
173075

Przewidywanych dzisiaj
528

7.27%
6.15%
0.99%
1.15%
0.60%
83.84%
Online (15 minutes ago):7
7 guests

Twoje IP:54.80.184.8

Logowanie

W związku z licznymi wystąpieniami członków NSZZ "Solidarność" dotyczących formy rozliczania godzin nadliczbowych pragniemy nadmienić co następuje.
 
zgodnie z § 25 Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy:
1. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych, na wniosek Pracownika może zostać mu udzielony w tym samym wymiarze czas wolny od pracy zgodnie z zapisami artykułu 1512 Kodeksu Pracy.
2. W przypadku gdy Pracownik nie złoży wniosku, o którym mowa w ust.1, zostanie mu wypłacony dodatek do wynagrodzenia:
a) z tytułu dobowego przekroczenia czasu pracy - łącznie z wynagrodzeniem należnym za miesiąc, w którym nadgodziny te powstały;
b) z tytułu przekroczenia średnio tygodniowego czasu pracy - na koniec okresu rozliczeniowego.
 
Wobec powyższego, zgodnie ze wskazaną regulacją zuzp, w przypadku gdy Pracownik nie złoży wniosku o udzielenie mu czasu wolnego od pracy w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych powinien zostać mu wypłacony dodatek do wynagrodzenia. Innymi słowy brak wniosku pracownika powoduje automatyczne naliczenie i przyznanie przez pracodawcę ww. dodatku pieniężnego.
Przypominamy, iż zgodnie z art.9 Kodeksu pracy zarejestrowany zakładowy układ zbiorowy pracy, stanowi źródło prawa pracy:
Ilekroć bowiem w Kodeksie pracy jest mowa o prawie pracy, rozumie się przez to przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i aktów wykonawczych, określające prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych pracy i innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy.
To był dziwny czas w dziejach Europy. Połowa XIX wieku. Wydawało się, że wszystko jest stabilne i dzieje naszego kontynentu rozstrzygnięte na wiele dziesięcioleci, a może i na setki lat. Zrównoważone cesarstwa i panowanie Austrii, Rosji i Niemców w naszej części Europy, nie kwestionowane przez zachodnie potęgi, takie jak Francja czy Anglia. 
I Europa, jakbyśmy to dziś powiedzieli, postawiła na globalizację. Głównym narzędziem globalizacji był rozwój transportu drogowego i kolejowego. Pospiesznie kładziono torowiska i zakładano dworce. Rywalizujące ze sobą mocarstwa, które zniewoliły Polaków, Czechów, Słowaków, Węgrów, wiedziały, że rozwój kolei zdecyduje o przyszłych przewagach cywilizacyjnych.
W tej atmosferze powstał dworzec w małej wsi Sosnowiec w 1859 roku. Przedtem kolej docierała już do Sosnowca Maczki od 1848 roku. Stacja w Sosnowcu była duża, zaopatrzona w komorę celną i niezbędne do obsługi granicznej budynki. Utrzymana w stylu neoklasycystycznym.
Natychmiast po powstaniu cieszyła się dużym powodzeniem. Sprzyjało jej sąsiedztwo trzech mocarstw. To tu przekraczały granicę towary i robiono fortuny. Wioska wprost eksplodowała demograficznie. Jak grzyby po deszczu pojawiły się w Sosnowcu banki, hotele, kamienice, budynki mieszkalne. I już w 1902 roku Sosnowiec liczył sobie 61 tysięcy mieszkańców. I nie ma wątpliwości, że główną przyczyną, impulsem tego cywilizacyjnego i demograficznego boomu, była stacja kolejowa. 
We wspomnianym 1902 roku miasteczko otrzymało prawa miejskie od Mikołaja II, choć cesarstwo miało, przyznajmy, z Sosnowcem niemiłe wspomnienia... Otóż podczas Powstania Styczniowego, w 1863 roku, rozegrały się na dworcu sosnowieckim dramatyczne wydarzenia. Na dworcu rozegrała się prawdziwa bitwa między polskimi powstańcami a żołnierzami z rosyjskiego posterunku. Powstańcy do walki z Rosjanami użyli wówczas uzbrojonego pociągu, którym dokonali brawurowego transportu swoich żołnierzy. Po zaciętej bitwie Polacy zwyciężyli.
 
Powstanie, jak wiadomo, upadło, zakończyło się licznymi wywózkami na Sybir i egzekucjami. Dworzec w Sosnowcu przez następne pół wieku służył Rosji. I wciąż, i wciąż było w Sosnowcu coraz więcej mieszkańców. 
U progu I wojny światowej, w 1914 roku, sosnowiczan było już prawie 120 tysięcy. Gdzież ta mała wioska z połowy XIX wieku? Obie wojny oczywiście uszczupliły zasoby demograficzne Sosnowca. W 1946 roku miasto miało 77 tysięcy mieszkańców. Potem było coraz lepiej i lepiej. W 1981 roku mieszkańców Sosnowca było bez mała 250 tysięcy. 
Nie szczęści się natomiast miastu w III RP. Liczba mieszkańców systematycznie spada. Sosnowiec, tak jak cały region, zdaje się trochę dzieckiem niechcianym III RP...
A co działo się w międzyczasie z dworcem? Ano, po odzyskaniu niepodległości, w II RP, dworzec dynamicznie się rozwijał. Powstała między innymi nowoczesna lokomotywownia.
Po II wojnie światowej, w PRL, przyznać trzeba, że dworzec i przypisana mu linia kolejowa, dynamicznie się rozwijały. Już w 1948 roku podjęto decyzję o elektryfikacji linii Warszawa – Katowice. Polska węglem, metalurgią i koleją stać miała! I w znaczenie mierze stała. Zaniedbywano natomiast sprawy socjalne, budownictwo mieszkaniowe, infrastrukturę usługową.
Część dworca zburzono na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. W miejscu wyburzonego fragmentu dworca powstało Centrum Obliczeniowe Informatyki Kolejowej PKP – to instytucja dalece wykraczająca poza potrzeby lokalne. 
Przy okazji 100-lecia Sosnowca poszczęściło się też sosnowieckiemu dworcowi. Wyremontowana i odnowiona została fasada budynku i część wnętrz. Powstał także pasaż handlowy.
Potem, w 2014 roku, jak to często w przypadku dworców polskich bywało, błysnęła umiejętnościami rządząca w państwie i na kolei PO. 
PKP SA powierzyły estetyzację dworca nieodpowiedzialnej firmie, która miała dokonać owej estetyzacji od września do listopada 2014 roku. Terminu firma nie dotrzymała! I zamiast sukcesu, zielonej wyspy, była klapa. No, Platforma, powiedzmy oględnie, nie miała szczęścia do budowniczych autostrad, linii kolejowych i dworców.
Źli ludzie, czyli nie my, mówią, że tu nie o szczęście chodziło ino o łapówki... Eeee tam, takie gadanie. Renowację dworca ukończono w maju 2015 roku. Jak donosiła lokalna prasa – prezydent miasta i mieszkańcy byli szczęśliwi, bo przecież remont, warty milion złotych, mógł trwać jeszcze przez kilka lat.
Następny remont dworca w Sosnowcu zaplanowany jest na 2018 roku. Zobaczymy, co się wtedy będzie działo? Czy powtórzą się karkołomne kłopoty i niekompetencje z 2014 roku? Oby nie!
 
Krzysztof Derdowski
W dniu 16 maja br. Zarząd NSZZ "Solidarność" w oparciu o art. 37 ustawy o związkach zawodowych (ustawa z dnia 23 maja 1991 r. Dz.U.2001 Nr 79 POz. 854 z późn. zm.) oraz art.1 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy o rozwiązywaniu sporów (ustawa z dnia 23 maja 1991 r. Dz.U.1991 Nr 55 Poz 236 z późn. zm.), reprezentując prawa i interesy pracowników, mając na względzie brak porozumienia ze spotkania z Zarządem Spółki z dnia 29 kwietnia 2016 r., jasno wskazujący na brak dobrej woli pracodawcy w temacie zakończenia nierównego traktowania podjął uchwałę o wszczęciu sporu zbiorowego.
W treści wystąpienia m.in. wskazujemy zaprzestanie nierównego traktowania pracowników tj. nieuzasadnionego zróżnicowania wysokości wynagrodzeń pracowników zatrudnionych na tych samych stanowiskach pracy i wykonujących te same czynności. Postulujemy o natychmiastowe wyrównanie wysokości wynagrodzeń pracowników we wszystkich grupach pracowniczych zatrudnionych na umowę o pracę na czas nieokreślony do poziemu najwyżej uposażonych pracowników. Ponadto żądamy natychmiastowego przystąpienia do dotyczących wykupu na rok 2017 ulgowych usług transportowych dla pracowników, emerytów i rencistów oraz osób pobierających kolejowe świadczenia przedemerytalne.
 

W dniu 14 kwietnia zwróciliśmy się względem pracodawcy poniższym wystąpieniem dotyczącym zasady równego traktowania w zatrudnieniu pracowników pod względem zróżnicowania wynagrodzenia na tych samych stanowiskach pracy i wykonujących tę samą pracę.

 

"Działając na podstawie o związkach zawodowych, reprezentując zbiorowe interesy pracowników. Zwracamy się o wyrównanie uposażenia zasadniczego, na stanowisku konduktora.

Pragniemy wskazać, Iż Zarząd Spółki Uchwałą 124/2015 wprowadził w życie porozumienie dotyczące wysokości wyrównań pracowników na stanowisku m.in. konduktora do kwoty xxxxx zł. Niezrozumiałym jest dla naszej organizacji fakt proponowania stawek uposażenia zasadniczego poniżej tej stawki. Działanie takie stanowi jawne naruszenie wcześniej ustalonych zasad i jako takie powoduje krok do tyłu w procesie wyrównań uposażeń.

Informujemy, że wystąpieniem z dnia 19 maja 2014 r. do Państwowej Inspekcji Pracy poruszyliśmy problem znacznych różnic w wysokości wynagrodzeń pracowników zatrudnionych na tych samych stanowiskach pracy i wykonujących tę samą pracę. W chwili obecnej nie wyrównanie uposażenia pracowników na wspomnianym powyżej stanowisku zmusi nas do podjęcia przewidzianych prawem działań."

 

Z końcem kwietnia otrzymaliśmy odpowiedź na nasze wystąpienie w treści:

 

"W odpowiedzi na pismo, informujęmy, że został zakończony proces związany z przekwalifikowaniem pracowników na stanowisko Konduktor. Pracownicy po odbyciu przygotowania zawodowego na stanowisko Konduktor oraz pozytywnym zdaniu egzaminu kwalifikacyjnego i zrobieniu autoryzacji z zakresu zagadnień handlowych oraz ruchu i taboru, w kwietniu 2016 r. objęli stanowisko konduktor. Jak już wskazano, pracownicy na stanowisku Konduktora pracują od kwietnia 2016 roku.

Po nabyciu kilkumiesięcznego doświadczenia zawodowego w pracy na tym stanowisku, Zarząd rozpatrzy wniesioną propozycję wyrównania uposażenia zasadniczego."

 

NSZZ "Solidarność" w całej rozciągłości nie zgadza się z taką interpretacją zapisów wcześniej podpisanych porozumień i podejmie określone prawem działania tak aby wyegzekwować należną stawkę wynagrodzenia.

W odpowiedzi na liczne wystąpienia pracowników drużyn konduktorskich, reprezentując zbiorowe interesy pracowników w związku z podjęciem przez Zarząd Spółki KŚ Uchwały nr 464/2015 z dnia 22 października. NSZZ "Solidarność wraz z ZZMK wystąpił z poniższym pismem w treści:
 
Pismem z dnia 27 października 2015 r. przedstawiliśmy nasze oczekiwania dotyczące realizacji uchwały w którym żywiliśmy głębokie przekonanie, iż treść uchwały będzie realizowana "expresis verbis" zgodnie z intencjami strony społecznej przedstawionymi i uzgodnionymi z pracodawcą w trakcie rokowań. 
W związku z niedotrzymaniem przez pracodawcę zapisów przedmiotowej uchwały, wzywamy do natychmiastowego zaprzestania stosowania praktyk planowania praktyk planowania pracy w niewłaściwych alokacjach pracowników drużyn konduktorskich.
Jednocześnie w związku z napiętą sytuacją wśród pracowników drużyn konduktorskich, zwracamy się o zorganizowanie spotkania pracowników wyżej wymienionej grupy zawodowej z Zarządem Spółki przy udziale przedstawicieli związków zawodowych.
 
W udzielonej przez Zarząd Spółki odpowiedzi czytamy:
 
W związku z pismem z 15 marca 2016r. dotyczącym stosowania Uchwały Zarządu Spółki nr 464/2015 informujemy, iż wyrażamy zdziwienie treścią przedmiotowego pisma. Nasze zaskoczenie wynika zarówno z państwa stwierdzenia o nieprzestrzeganiu przez pracodawcę zapisów w/w uchwały jak i z tego to powoduje napiętą sytuację wśród pracowników drużyn konduktorskich.
 
Przypominamy, że 28 stycznia odbyło się planowane wcześniej spotkanie przdstawicieli pracodawcy z pracownikami drużyn konduktorskich. Na spotkaniu tym poczyniono określone ustalenia, które następnie przekazano pozostałym pracownikom do wiadomości. W ramach pkt. 1 omawiano kwestie planu obiegów. Żadnych istotnych nieprawidłowości w trakcie spotkania nie zgłaszano. Jednocześnie ustalono, że każdy z pracowników moŻe zgłosić swoje uwagi i zastrzeżenia
do opracowanego planu obiegów. Z posiadanych przez nas informacji żadne konkretne zgłoszenia nie wpłynęły do pracodawcy. W trakcie tego spotkania ustalono także, iż podobnego typy spotkania pracowników z pracodawcą organizowane będą cyklicznie nie rzadziej niż raz na kwartał. Jednocześnie każda strona może wnioskować o przyśpieszenie tego terminu. Do dnia dzisiejszego nie wpłynęła żadna informacja, w której pracownicy wnioskowaliby o szybką organizację takiego
spotkania.
 
Biorąc powyższe pod uwagę, zasadne jest nasze stwierdzenie, iż z dużym zdziwieniem przyjmujemy przedmiotowe pismo związków zawodowych z 15 marca. Zarząd Spółki podkreśla, iż stworzył mechanizmy, które umożliwiają pracownikom cykliczny i bezpośredni kontakt z przedstawicielami pracodawcy i do dnia dzisiejszego żaden z pracowników nie wykazał zainteresowania skorzystaniem z tego mechanizmu. Także i państwa pismo nie zawiera żadnych konkretnych
przykładów, co pozwala nam sądzić, iż stwierdzenie o napiętej sytuacji wśród pracowników jest albo informacją wyolbrzymioną albo może dotyczyć jednostkowych przypadków.
 
Niemniej jednak Zarząd Spółki, traktując bardzo poważnie każdy sygnał przyją, że państwa pismo jest wnioskiem o przyśpieszenie spotkania z pracownikami drużyn konduktorskich, które pierwotnie planowane było na drugą połowę kwietnia. w związku z powyższym spotkanie zostanie zorganizowane w 14 tygodniu.
 
NSZZ "Solidarność" udzielił Zarządowi Spółki odpowiedzi w treści.
 
Działając na podstawie ustawy o związkach zawodowych  (ustawa z dnia 23 maja 1991r. Dz.U.01.79.854 z późn. zm.) reprezentując zbiorowe interesy pracowników, w nawiązaniu do pisma KS NP. 492/03/2016 z dnia 30 marca 2016 r. dotyczącego odpowiedzi na nasze wystąpienie o nieprzestrzeganiu przez pracodawcę zapisów Uchwały 464/2015 z dnia 22 października 2015 r. pragniemy ustosunkować się do powyższego.
 
Zarówno NSZZ „Solidarność” jak i MZZMK wyraża totalne zdziwienie treścią odpowiedzi jaką uzyskaliśmy. Z treści wynika, że pracodawca poczynił 28 stycznia z pracownikami drużyn konduktorskich ustalenia, które zostały przekazane pozostałym pracownikom. Jak czytamy, w trakcie spotkania żadnych istotnych nieprawidłowości nie zgłaszano a każdy z pracowników może zgłosić swoje uwagi i zastrzeżenia do opracowanego planu obiegów. Z posiadanych przez pracodawcę informacji żadne konkretne zgłoszenia pracowników do dnia dzisiejszego nie wpłynęły.
 
Zarząd Spółki podkreślił, że stworzył mechanizmy, które umożliwiają pracownikom cykliczny i bezpośredni kontakt z przedstawicielami pracodawcy i do dnia dzisiejszego żaden z pracowników nie wykazał zainteresowania skorzystaniem z tego mechanizmu.
 
Biorąc powyższe pod uwagę pragniemy wskazać, iż ustawa z dnia 23 maja 1991r. Dz.U.01.79.854 z późn. zm. w zapisach podanych poniżej art. stanowią:
 
Art. 4. „Związki zawodowe reprezentują pracowników i inne osoby, o których mowa w art.2, a także bronią ich godności, praw oraz interesów materialnych i moralnych, zarówno zbiorowych, jak i indywidualnych”
Art. 6. „Związki zawodowe współuczestniczą w tworzeniu korzystnych warunków pracy, bytu i wypoczynku.”
Art. 7. ust. 1. „W zakresie praw i interesów zbiorowych związki zawodowe reprezentują wszystkich pracowników, niezależnie od ich przynależności związkowej .”
ust. 2.„W sprawach indywidualnych stosunków pracy związki zawodowe reprezentują prawa i interesy swoich członków. Na wniosek pracownika nie zrzeszonego związek zawodowy może podjąć się obrony jego praw i interesów wobec pracodawcy.”
 
NSZZ „Solidarność” wraz z MZZMK stoją na stanowisku, iż tworzenie mechanizmów umożliwiających bezpośredni kontakt pracowników z przedstawicielami pracodawcy bez udziału przedstawicieli organizacji związkowych mija się z celem, gdyż i tak pracownicy z tego nie korzystają. Takie działania w naszej ocenie mają jedynie zdeprecjonować działalność Związków Zawodowych a pracodawcy umożliwić przedstawienie własnych, niekonsultowanych z organizacjami związkowymi niekorzystnych dla załogi zmian w wewnętrznych regulacjach prawa pracy. Ustawa o związkach zawodowych jasno precyzuje rolę związków zawodowych a pracodawcy wyjaśnia kto jest przedstawicielem pracowników w Spółce.
 
Jako przykład należy wskazać zorganizowane spotkanie w dniu 28 stycznia br. na które powołuje się pracodawca. W spotkaniu tym uczestniczyło dwóch pracowników z czego jeden jest członkiem Zarządu NSZZ „Solidarność” co powinno już zaniepokoić pracodawcę.
 
Jednocześnie pozwolimy sobie zastrzec naszą interpretację „napiętej sytuacji wśród pracowników”, gdyż z całą pewnością mamy na to bardziej rzeczywisty ogląd i nie jest to bynajmniej „informacja wyolbrzymiona” jak pozwala sobie sądzić Zarząd Spółki. 
 
Niemniej jednak udzielona odpowiedź oraz informacja o zorganizowaniu spotkania Zarządu Spółki z pracownikami drużyn konduktorskich przy udziale przedstawicieli organizacji związkowych, niesie nadzieję na wyjaśnienie przynależności pracowników do danej alokacji, a co się z tym wiąże zatrudniania pracowników w wyjątkowych sytuacjach w innych alokacjach.

Pola górą! Tak, tak, nie Polska górą, tylko Pola. Chociaż Polska też, bo mowa o specjalnej aplikacji dostępnej na urządzenia mobilne, która służy do promowania patriotyzmu gospodarczego. Wystarczy będąc w sklepie najechać swoim telefonem komórkowym lub tabletem na kod kreskowy danego produktu, aby dowiedzieć się, czy jego producent reprezentuje polski kapitał, prowadzi działalność w Polsce i tu zatrudnia pracowników.

Aplikację przygotował Klub Jagielloński, organizacja pozarządowa promująca nowoczesny patriotyzm, na który składają się m.in. pamięć o historii, ale również patriotyzm gospodarczy. „Pola pomoże Ci odnaleźć polskie wyroby. Zabierając Polę na zakupy odnajdujesz produkty »z duszą« i wspierasz polską gospodarkę” – mówią o aplikacji jej autorzy. W sumie to zespół kilkunastu osób odpowiedzialnych m.in. za koncepcję, programowanie i specjalny algorytm oceniający produkty.

Program jest bezpłatny. Dotychczas przygotowano wersje działające w dwóch najbardziej rozpowszechnionych systemach operacyjnych – Android (do pobrania z Google Play) oraz iOS (do pobrania z App Store). Wkrótce ma zostać udostępniona wersja dla systemu Windows Phone.

Każdy produkt w aplikacji Pola może otrzymać maksymalnie 100 punktów. My też jesteśmy na sto procent – za takimi i podobnymi inicjatywami, które promują polskie firmy i polskich pracowników!

Copyright © 2014. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" Transportu Kolejowego w Katowicach  Rights Reserved.